czwartek, 15 grudnia 2011

Czekoladowe "conieco" na rozgrzanie.

Mamy późną jesień, szybko robi się ciemno i popołudniami bardzo miło (i klimatycznie) jest usiąść z książką w ręku przy oknie i czytać w świetle lampki nocnej. Jednak jeszcze przyjemniej czyta się mrożący krew w żyłach kryminał czy historie miłosne powodujące u nas dreszczyk emocji, gdy możemy rozgrzać się popijając gorącą herbatką albo... CZEKOLADĄ!

Na osłodę przyjemnej lektury najwspanialsza w świecie czekolada. Nie jakieś tam zwykłe kakao (no może troszeczkę...) albo najpospolitsza kawa rozpuszczalna czy też herbatka z cytrynką tylko przepyszna mieszanka tego co w czekoladzie uwielbiamy, w formie płynnej.

Przygotowanie tego jakże pysznego napoju nie potrzeba dużo czasu ani składników:

kakao lub pół tabliczki czekolady
mleko
lody czekoladowe i/lub bita śmietana
polewa do lodów/wiórki kokosowe/cukiereczki

1. Na początek, wedle upodobania: kakao lub pół tabliczki czekolady rozpuszczone w gorącym mleku - napełnić około 3/4 kubka, w którym przygotowujemy napój.
2. Na wierzch, w celu przyrządzenia delikatnej i puszystej pianki, nakładamy lody czekoladowe - nie za dużo, nie za mało. Może być jedna gałka lub dwie, najlepiej rozdrobniona - szybciej się ogrzeje.
3. Jeśli mamy, możemy z wierzchu nałożyć bitą śmietanę, która utworzy nam kolejną, jeszcze delikatniejszą, warstwę pianki. Trzeba jednak pamiętać żeby bita śmietana nie wystawała ponad górną krawędź kubka, bo ogrzana wypłynie z naczynia.
4. Jako wykończenie naszego dzieła możemy naszą czekoladę (a właściwie jej piankę) polać z wierzchu polewą do lodów, posypać kakaem, wiórkami kokosowymi lub cukierkami albo dodać jakiś smakołyk, który otrzyma się na powierzchni i będzie cieszył nasz zmysł wzroku, a następnie smaku.

Nie jest to może odkrycie roku, ale smakuje wyśmienicie! Można pokombinować z polewami, rodzajem lodów i ich ilością, posypkami... Fani czekolady na pewno skuszą się na porcję tego gorącego napoju i przyrządzą go według własnych upodobań. Ja tym czasem życzę smacznego i uciekam do lektury Imienia Róży.

3 komentarze:

  1. Aż ślinka cieknie. Muszę takie słodkie cudeńko sobie zrobić:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na coś takiego właśnie dzisiaj mam ochotę....:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli udało Ci się znaleźć chwilkę czasu, po to, aby przeczytać powyższy tekst, proszę, znajdź drugą chwilkę, aby wyrazić swoją opinię na jego temat.
Dla mnie ważny jest KAŻDY komentarz, każda informacja o tym, że ktoś tu był, poznał moje myśli. I pozostawił po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...